Występowanie objawów skażenia mikrobiologicznego na elewacjach budynków jest coraz częstszym zjawiskiem. Najprościej można je scharakteryzować jako zielonkawy nalot na ścianach budynku, który swoim wyglądem może przypominać (w zależności od stopnia zainfekowania powierzchni) brudnozielone plamy albo w ekstremalnych przypadkach zmienić kolor całej elewacji.

Może również tak się zdarzyć, że elewacja całkowicie zmieni kolor na brunatny. Przyczyn występowania tego rodzaju skażenia jest wiele. Poniżej wskazano najważniejsze.

1. Pod mikroskopem

Skażenie mikrobiologiczne może występować na wszystkich rodzajach tynków także na powierzchniach mineralnych, w których po kilku latach zmienia się odczyn chemiczny podłoża.

Taksony (grupy organizmów ze sobą spokrewnionych) glonów występujące na ścianach, pozyskują składniki mineralne z atmosfery ,opadów atmosferycznych , kurzu a także z substancji stanowiących składniki tynków, na których żyją polimerów czy celulozy. Mają też zdolność asymilowania (przysposabiania) azotu z atmosfery. Wszystkie te cechy gatunkowe mogą wpłynąć na pojawienie na elewacji zaczątków skażenia.

2. WODA = ŻYCIE

Niektóre z opisywanych powyżej organizmów wytrzymują bardzo długie okresy suszy. Jednak do rozrostu glonów aerofitycznych wystarczy przysłowiowa kropla wody. Elewacja, która narażona jest na wpływ tego życiodajnego płynu może bardzo szybko porosnąć, dlatego bardzo ważne jest żeby zdać sobie sprawę z powagi sytuacji już na etapie prac wykonawczych, gdyż po ich ukończeniu może być za późno. Bezpośrednią przyczyną porastania jest kondensacja pary wodnej na powierzchni tynku oraz błędy wykonawcze popełniane podczas wykonywania prac budowlanych. Podstawowe z nich to:

  • źle wykonane obróbki blacharskie (źle zaprojektowany system odprowadzania wody z dachu budynku może powodować, iż woda będzie płynęła bezpośrednio po powierzchni tynku)
  • źle zaplanowane lub wykonane odprowadzenia liniowe wody opadowej (patrz wyżej)
  • prace wykonywane w czasie długo utrzymującej się wilgotności powietrza
  • rozrzedzanie lub rozrabianie materiałów budowlanych wodą, która może być skażona mikrobiologicznie (z beczki, stawu , popłuczyn po myciu narzędzi). Woda taka zazwyczaj zawiera w sobie duże kolonie mikroorganizmów, które w ten sposób aplikujemy bezpośrednio do tynku i to już tylko kwestia czasu kiedy nasza elewacja zmieni kolor z wymarzonego na… zielony.

3. Dom nad jeziorem

Nie bez znaczenia również jest lokalizacja, w której znajduje się budynek. Na rozwój mikroorganizmów duży wpływ ma bliskie sąsiedztwo zbiorników wodnych (jezior, stawów a nawet oczek wodnych), terenów zalesionych czy depresyjnych. Świadomość tego faktu pomoże wybrać właściwy rodzaj wyprawy tynkarskiej tak, aby zminimalizować istniejące ryzyko „zzielenienia” elewacji.

Nie wszystkie ściany w równym stopniu narażone są na zmiany biologiczne. Ściana północna najbardziej ze względu na bark dostępu do promieni słonecznych. Ściany zachodnia oraz wschodnia są nasłonecznione w równym stopniu jednak ta pierwsza (ze względu na specyfikę naszego klimatu) narażona jest na deszcze, które zwykle padają od strony zachodniej. Najmniej należy się obawiać o ścianę południową gdyż ta jest najlepiej nasłoneczniona.

Jaki rodzaj tynku wybrać?

Jeżeli wiemy już czym jest skażenie mikrobiologiczne możemy ustrzec się przed ryzykiem jego wystąpienia poprzez wybór odpowiedniego tynku. Cechy materiału, na które powinniśmy zwrócić uwagę to:

  • niska nasiąkliwość - krótkie utrzymywanie wody na powierzchni - bez niepotrzebnego magazynowania.
  • odpowiednie zabezpieczenie powłokowe - zawartość biocydu, który chroni tynk od wewnątrz przez niszczącym wpływem drobnoustrojów.

 

Uwaga: Tynki MAJSTER-POL w standardzie posiadają wysokiej jakości zabezpieczenie w postaci dodatku biocydu kapsułowanego, który uwalnia substancje czynne stopniowo dzięki czemu oddala ryzyko pojawienia się niechcianego skażenia mikrobiologicznego na wiele lat.

Jak uratować elewację?

Jeżeli zetkniemy się z problemem porastania budynku nie musimy załamywać rąk. Jest ratunek dla naszej elewacji. Po pierwsze musimy odpowiednio zaplanować i wykonać prace naprawcze – ocenić stan elewacji, oczyścić powierzchnię oraz naprawić ewentualne ubytki. Następnie wykonać prace zabezpieczające, polegające na użyciu preparatu niszczącego mikroorganizmy oraz zastosowaniu farby, która w swoim składzie zawiera biocyd powłokowy.

Uwagi końcowe

Prace naprawcze muszą być prowadzone przy stabilnej i bezdeszczowej pogodzie. Zaczynamy od zmycia elewacji czystą wodą za pomocą myjki ciśnieniowej - po tej operacji należy zaczekać aż ściany całkowicie wyschną (min. czas oczekiwania to 12 godz.). Następnie nanosimy preparat biobójczy Elewacid za pomocą opryskiwacza ciśnieniowego z końcówką herbicydową, pędzla lub wałka. Po odkażeniu należy odczekać min.6 godz. zanim przystąpimy do kolejnych prac. Na tynkach kilkuletnich konieczne jest, przed malowaniem, zagruntowanie ścian Gruntem Głębokopenetrującym, który wyrówna chłonność podłoża oraz je wzmocni. Do renowacji tynków zalecana jest farba silikonowa, która łączy w sobie dwie zalety: niską nasiąkliwość oraz dobrą paroprzepuszczalność.